25.07.2015

Eveline Just Epil krem do depilacji

Nie jestem zwolenniczką tego typu kremów. Chociażby dlatego, że którego nie kupię, to nie spełnia swojej roli. Tym razem będąc na zakupach ze znajomą zachęcona jej pozytywną opinią *nie wiem co mną wtedy kierowało, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że dokładnie ten krem już jakiś rok temu miałam i mi nie przypadł do gustu* że robiła nim nogi i już drugi tydzień ma spokój.





Co do zapachu. Każdy krem do depilacji ma charakterystyczny zapach co znaczy, że tak po prostu musi być. Tak sądzę.
Krem przeznaczony jest do depilacji pach, rąk i okolic bikini.
Z bikini kiedyś sobie nie poradził, więc pomyślałam, że chociaż te cienkie włoski na rękach może usunie. Trzymałam 10 minut, przy czym pod koniec zaczęło straszliwie piec/swędzieć.
Jakąś część włosów usunął, pewnej części nie tknął, a jeszcze inną postrzępił. Postrzępiona, jak można się domyślić, nie wyglądała zbyt estetycznie.
Co muszę przyznać to to, że skóra jest gładka.


.
Dam mu jeszcze szansę z rękami, ale nie spodziewam się szału. Cóż, utwierdziłam się w przekonaniu, że kremy jednak nie są dla mnie, i mimo niskiej ceny (okolice 10 zł) i powszechnej dostępności, nie kupię już żadnego ponownie. No, chyba, że ktoś nagle opracuje taki, który faktycznie będzie działał.

Na plus jednak wychodzi promocja w Naturze, dostałam do niego peeling i maskę do stóp Eveline ;)




5 komentarzy:

  1. używałaś kremu z venus u mnie się sprawdzał, śmierdział bo śmierdział ale robił co miał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego jeszcze nie używałam, ale wypróbuje jeśli tylko będę miała okazję :)

      Usuń
  2. Nie używałam kremów do depilacji, bo jakoś nie przepadam za taką metodą. Najlepiej sprawdza się u mnie maszynka do golenia :) Nie boisz się, że odrosną Ci na rękach jeszcze grubsze włoski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już od jakiegoś czasu pozbywam się włosków z rąk i są niestety coraz grubsze :( ale mam zamiar w najbliższym czasie wypróbować metodę ciepłego wosku więc może to coś pomoże :)

      Usuń
  3. Też nie przepadam za zapachami takich kosmetyków. Od kilku lat w ogóle ich nie używam, odkąd dopadło mnie podrażnienie po takim.

    OdpowiedzUsuń