22.08.2015

Tołpa

O Tołpie naczytałam się dużo. Dobry skład, świetne działanie i że kosmetyki są warte swojej ceny. Własnej opinii jednak nie miałam, z prostego powodu. Nie używałam kosmetyków tejże marki. Do czasu. To, co działo się na mojej twarzy jakieś 4 miesiące temu ciężko jest opisać. Wyprysk na wyprysku *sprawa została oczywiście załatwiona poprzez drastyczne zmiany w pielęgnacji i wizyty u dermatologa*







Jedną z tych drastycznych zmian był właśnie żel peelingujący z Tołpy.





Obawiałam się, że drobinki podrażnią i tylko pogorszą stan mojej cery, ale z drugiej strony miałam świadomość, że jeśli będzie gorzej to różnicy już raczej nie zauważę. Gdzieś w środku jednak pokładałam w tym produkcie jakąś nadzieję na "lepsze jutro".
I absolutnie się nie pomyliłam. Rano, po użyciu go dzień wcześniej stany zapalne i zaczerwienienia były przygaszone, uspokoiły się.
To też nie tak, że wszystko cudownie zniknęło, takie rzeczy się nie zdarzają, nie oszukujmy się. 

Produkt jest przezroczysty, o białym zabarwieniu, ma małe drobinki, czasami zaraz po nałożeniu go na skórę piecze, ale uczucie po chwili znika.

Cena : około 30 zł, na promocji można go zdobyć za 20 zl
Ocena: 8/10
Czy kupię ponownie: możliwe




Moja skóra nie lubi się z kremami, których używałam przed nim. Dlatego też obawiałam się, że z tym również się nie polubi. Nie uczulił mnie, nie spowodował żadnego wysypu, jednak na dłuższą metę nie nawilża, a wręcz na odwrót. Jak już znalazłam krem który moja skóra toleruje, okazuje się że wcale nie jest dla niej dobry. I mimo, że idealnie łączy się z moim obecnym podkładem, L'Oreal True match, będę musiała poszukać dalej.

Cena: ok. 25 zł
Ocena: 4/10
Czy kupię ponownie: NIE


Po szamponach, nie używając odżywki mam zazwyczaj na głowie siano. Czasem większe, innym razem mniejsze. Jednak ten szampon zrobił największe. Właściwie to robił to nawet z odzywką, która z innymi szamponami spisywała się bardzo dobrze. Szczerze mówiąc nie używałam go zbyt długo, ponieważ cobym nie robiła rozczesywanie włosów po nim to była tragedia. A bez rozczesania by się nie obeszło, ze strony, gdzie włosy mam bardziej zniszczone, zaczęły one sobie po prostu sterczeć.

Cena: ok. 27 zl
Ocena: 2/10
Czy kupię ponownie: NIE

1 komentarz:

  1. ja tołpe bardzo lubię ale nic z tych produktów akurat nie używałam :) szkoda tylko, że niezbyt się sprawdziły w szczególności krem:)

    OdpowiedzUsuń