12.09.2015

miss sporty OHH! TAN puder brązujący

Kiedy zdenkowałam mój bronzer z Avonu, postanowiłam kupić jakiś tańszy zamiennik, żeby z konturowaniem trochę bardziej poeksperymentować.
Posiadam odcień 002 Perfect Brunette, moja karnacja jet bardzo jasna, a włosy mam stosunkowo ciemne.




W produkcie znajdują się świecące drobinki, a właściwie cała masa świecących drobinek. Kolor jest straszny, ceglany i bardzo się odznacza na skórze. Do tego, co można zauważyć na zdjęciach jedna połowa jest twardsza i ciężej ją nabrać na pędzel. Może gdyby obie miały taką samą twardość, kolor w ostatecznym rozrachunku prezentowałby się lepiej. Jakby tego było mało, podczas jego używania, w miejscach gdzie go aplikowałam, a szczególnie koło uszu zaczęły pojawiać mi się niespodzianki. A nigdy wcześniej ich tam nie było. Dodam jeszcze, że po zaprzestaniu stosowania go wszystko wróciło do normy.

Krótko mówiąc, kompletnie się nie sprawdził. Jego cena to jakieś 15 zł w Rossmannie, ja kupiłam go dodatkowo na promocji na kolorówkę więc nie mam czego specjalnie żałować, jednak firmę miss sporty kojarzyłam z tanich, a całkiem niezłych kosmetyków. No cóż, chyba każda marka ma w swoich szykach buble.
Ja nie polecam, ale co skóra to inne działanie, więc u innych może się sprawdzić.




5 komentarzy:

  1. uu no to szkoda, że się nie sprawdził ja zupełnie nie używam pudrów także i tak bym się nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś miałam coś z tej firmy;)
    Mam prośbę mogłabyś kliknąć w jeden link w tym poście http://truskawkowyswiat123.blogspot.com/2015/09/rabat-34.html i jeden w tym http://truskawkowyswiat123.blogspot.com/2015/09/wishlist-dresslink.html ?

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że się nie sprawdził, bo wygląda całkiem fajnie :( ale już wiem czego nie kupować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o nim,jednak nie miałam okazji używać.Teraz już wiem czego się nie spodziewać:(

    OdpowiedzUsuń